biżuterii nie lubię.Kamienie są oszlifowane co psuje ich energetykę,często barwione,jak by były nie dość piękne,zaś czasem-o zgrozo sztuczne.Akwamaryn,szmaragd,kryształ,granaty czytaj dalej
zwróćcie uwagę na ,,sowę"to agat ze Ślęży ma program:moje kłopoty się skończyły,jestem wolna".Wszystkie mają w sobie miejsca mocy-niektóre kilka.Czemu ich tak dużo?Jest tajemnicą poliszynela(nie wiem ,kto to był ten poliszynel),że jestem po ciężkich traumatycznych przejściach,problemów dużo to i kamieni dużo.Zycie jak po grudzie,wprost kamienne... czytaj dalej
ja po tej giełdzie także! odkryłam:kamienie kolorowe także dadzą się programować-nawet lepiej,bo mają już swoje skłonności-wystarczy je podkręcić.I image też lepsze niż górskie kryształy-nie ubliżając im oczywiście.Na zdjęciu moje kamyczki podręczne,a raczej podkomputerowe,siedząc przy komputerze często kładę na nie ręce prosząc o pomoc... czytaj dalej
także piękny surowy nieobrobiony ,duży ametyst,który na tym blogu jako artysta wystąpi(czuję to)wiele razy...Na zdjęciu macierzyńskim gestem przytulam go do piersi...ma się nosa i wie się co jest ważne...nie umniejszając wagi i powagi ,,korolickom"oczywiście.już w tym momencie powstał zaczątek tego bloga i dwa działy:kamienie z grubsza obrobione i kamienie surowe... czytaj dalej
,,babizm"i ,,srokizm".Kolorowe i błyszczy -znaczy piękne...Kilka tych jak ja to mawiam,,cud wianków"nabyłam...Dziiiwne...bo przecież to ja cytuję często pieśń ludową-,,nawiązałaś korolicków,pierdolicków,kocich bułków i widzis się młodo"Taką nagle poczułam potrzebę!Przypadek? czytaj dalej