najpierw po błogosławieństwo...szczegółowo opisane w ochotnickabloguje,tu pozwolę sobie zamieścić to zdjęcie,bo to zdjęcie mocy.Odwrotnie niż wszystkie inne można go kopiować,nie jest moje ,jest wszystkich.Ja miałam tylko to szczęście, że znalazłam się we właściwym miejscu w odpowiednim czasie... czytaj dalej
tak ten blog powinien się nazywać.Dostałam w prezencie ten jajowaty mały kamyk w dniu operacji,nie wiedziałam o nim nic i nie starałam się dowiedzieć-kamyk zaginął...zaś ja doczytałam CO zlekceważyłam i straciłam.Szukałam.Bardzo!Znalazł się -zaprogramowałam i z radości poszłam spać trzymając go w ręce.Rano odkryłam:CHCE MI SIĘ ŻYĆ.Uczucie dawno zapomniane...jeśli to sprawił kamyk TO MA MOC... czytaj dalej
na zdjęciu wszystko jest jasne,ale mnie się włączyło myślenie racjonalne...łaziłam jak kura ,która musi znieść jajko o trzy rozmiary za duże... czytaj dalej
najważniejsze były dwa kamienie-fuchsyt na marmurze.Marmur-wiadomo,fuchsyt jeszcze opisze,pozostałe prezenty również.Wlazłam na górę ściskając w ręce kamyki zielone(dwa).No wprost kamienie węgielne...zaś na górze przypomniałam sobie to co łopatą wkładano mi w głowę przez 3 lata studium radiestezji i bioterapii.Wiedza ,której nie używamy jest martwa.Może zacząć używać? czytaj dalej
nowością było to ,że pierwszy raz od początku naszej długiej znajomości miałam czas...jak to przy święcie.Miejcie czasem czas dla bliźniego swego-może z tego wyniknąć coś dobrego...ja w nagrodę dostałam od Dziadzi wspaniałe prezenty... czytaj dalej
czy wszystko co w moim życiu najważniejsze musi się dziać 13 września?Poszłam sobie poświętować drugą rocznicę tego co najważniejsze...przełomu nic nie zapowiadało-patrz ochotnickabloguje czytaj dalej
zobaczyć starorzecze Wisły i umrzeć wydawało mi się wtedy doskonałym interesem...Niestety-zamiast umrzeć, na rynku w Sandomierzu przy wtórze armatniego wystrzału dostałam całkiem nowe życie...ani chciałam,ani prosiłam,ani wiedziałam co z nim zrobić...(szczegółowy opis na ochotnickablogus).Kłopotliwy prezent... czytaj dalej
na razie chcę dokończyć genezę tego bloga.Po kamiennej terapii zaczęło u mnie iść do przodu .Wooolno,meeetodycznie,stale ,systematycznie-bo tak właśnie działają kamienie.Do ,,dobrze"jednak było jeszcze bardzo daleko gdy.... Na zdjęciu akwamaryn,labradoryt,turmalin w jednym czytaj dalej