moje jednorodne,za to kilka,nie mam kiedy zrobić cudnej dla siebie...dla Was kilka mi się udało.Wszystkie energia Święty Krzyż-ten ostatni-najpiękniejszy(ochotnickabloguje)Programy to moja propozycja,można zmienić po ustaleniu telefonicznym.Są to unikalne pojedyncze sztuki,Zamawiamy telefonicznie-bo najszybciej,lub mailem.Płatność na konto,numer wyślę.Cena zawiera koszt wysyłki. czytaj dalej
to mój niedawny wynalazek...można nosić na okrągło-swoje zdejmuję wyłącznie do mycia.Nie przeszkadzają w codziennych czynnościach.Można łączyć kamienie,mogą mieć wiele programów.Ręka moja codzienna... czytaj dalej
zostawił prezenty dla dwóch pierwszych osób.Rubin na fuchsycie-energia czakramu wawelskiego ,oraz Świętego Krzyża.Zaprogramował oba jednakowo:PRZYCIĄGNIJ MIŁOŚĆ,NIECH TO BĘDZIE PRAWDZIWE,GORĄCE,NIGDY NIE GASNĄCE UCZUCIE-to rubin.NAPROWADŹ MNIE NA DOBRĄ DROGĘ I WYPROSTUJ KAŻDĄ SYTUACJĘ-fuchsyt. Mam nadzieję,że dostaną Ci,którzy najbardziej potrzebują... czytaj dalej
kamienie,które wyszły z moich rąk nigdy nie mogą być użyte do manipulacji innym człowiekiem.Działają na okaziciela czyli na tego ,kto je nosi.Dlatego jestem jedyną osobą na świecie ,która się cieszy gdy zgubi biżuterię.Bo temu ,kto znalazł była bardziej potrzebna.Znajduję także,w moim kręgu to już ma nazwę.Wędrujące kamienie.Może zawędrują także do Ciebie... czytaj dalej
a ja...ja zatoczyłam bolesne czteroletnie koło-znów wróciłam do górskich kryształów i ślubuję uroczyście,że ten blog będzie jak jego grafika.A po co powstał?bo jak każdy człowiek chcę coś dobrego po sobie zostawić... czytaj dalej
pozwólcie Sobie przedstawić...oto Jej Wysokość Kryształowość-zwróćcie proszę uwagę na niepokalaną biel oraz kryształowość będącą kwintesencją kryształowatości... czytaj dalej
dobrze ,że zdążyłam pomyśleć:TO CO W ŚRODKU TO BĘDZIE OBRAZ NASZEGO BLOGA.Urok sytuacji polega na tym,że przed nami NIKT tego nie widział...Pan przeciął,rozchylił...łaaa-zakrzyknęłam,łaaa-zawtórował Pan.a takich kamieni przecinał wiele.No to macie graficznie przedstawiony nasz blog... czytaj dalej
to już historia...wyszłam zrozpaczona.Widziałam niewiele ,dla siebie kupiłam tylko celestyn,a ryzykowałam...Przed giełdą stoisko,pan w masce w ubraniu ochronnym ,przy nim wielka piła.Co to?Pan w locie mi wyjaśnił że to taka chińska ruletka,ze skrzyni bierzemy kamień czarny lub biały ,płacimy z góry,on przecina,możemy mieć 2 kamienie lub cud natury...Zdesperowana złapałam pierwszy biały,zapłaciłam czytaj dalej