te darzone sentymentem szczególnym...poznaje się po tym,że mają imiona...Michał.Z tej serii był pierwszy...jest ze mną od wieeelu lat...zwykły zlepieniec z piaskowca z dna rzeki Kamiennej.Zwykły?patrząc na niego dumam ile milionów lat musiały się zlepiać ziarenka piasku aby powstał...kiedyś miał oczy,fajkę i włosy,ukradli źli ludzie..ale i tak jest piękny,a na starość włosów mieć nie musi... czytaj dalej
duże,małe,piękne i zwyczajne...przywiezione z miejsc dobrych,z obcych krajów,zbierane po drodze,zaś dróg przemierzyłam wiele...kamienie dobre,a odróżnić potrafię,wszak jestem radiestetą-na dodatek o szczególnej wrażliwości radiestezyjnej...to taki człowiek,który nawet wahadełka używać nie musi... czytaj dalej
zachorowała starsza pani...postanowiły potwory-umrze starsza pani.Ze swoimi roślinami ,kameliami,storczykami..Ale nie z kamieniami!Te przetrwają...ciężko je unicestwić...nawet wtedy gdy ma się nieprzyjemność z potworami,,, czytaj dalej